Praskie podróże Krecika

Krecik urodził się w Pradze, ale od jakiegoś czasu mieszka w Warszawie. Pod koniec czerwca odwiedził swoje, rodzinne miasto, żeby  pokazać je swoim przyjaciołom ze Stargardu Szczecińskiego. Oto kilka zdjęć z tego wyjazdu 🙂

Rozpoczęli od Mostu Karola – najstarszego, kamiennego mostu w Europie. Zawsze pełnego turystów, o każdej porze. Jeśli ktoś chce  pospacerować mostem w ciszy i spokoju-powinien tu się pojawić o 5 rano.

DSCF1410

Gdy już wspięli się ul. Nerudovą na Wzgórze Zamkowe ( Hradćany), największy kompleks zamkowy na świecie, spotkali Cesarza Karola IV z Błaznem. Przyjęli go iście po królewsku.

DSCF1069

Chwila przy Katedrze Św. Wita  ( wrócimy tu później)  i spacer po Ogrodach Południowych, wzdłuż zabudowań Hradu. Stąd rozciągają się przepiękne widoki na Pragę. Jest to miejsce, które upodobali sobie nowożeńcy, gdzie fotografują się na tle pięknej Pragi.

Wracając obejrzeli jeszcze mur z ciągle żywymi graffiti, który nie jest tylko pamiątką po Johnie Lennonie. Świadczy  o działalności opozycyjnej w epoce komunizmu. Na murze tym, na wyspie Kampa, po śmierci Johna Lennona, pojawiła się jego podobizna. Potem zaczęto dopisywać teksty typu „Miłość jest wieczna”, „Kocham cię”. Od tego czasu, co roku, 8 grudnia, w dniu zastrzelenia Johna Lennona, spotykali się jego fani a jednocześnie przeciwnicy komunistycznego terroru.

DSCF1404

A propos fanów. Spotkała Krecika fantastyczna niespodzianka. Zupełnie przypadkiem trafili na promocję najnowszej płyty Tomáša Klusa i jego zespołu, najpopularniejszego w tej chwili i zdaniem Krecika, najlepszego wokalisty i zespołu rockowego w Czechach. Bardzo dobra muzyka, świetne teksty (ktoś kto zna czeski zauważy zabawę słowami w jego tekstach). To było niesamowite spotkanie.

DSC_5539_01

A  na koniec chwila wytchnienia z „lampką” białego wina, nad Wełtawą, na Kampie 🙂

DSC_5948_01

cdn.